O samospaleniu

Pamiętam, jak kiedyś jeden facet napluł mi w twarz. Nie wiem za co, po prostu wysiadałem z autobusu, a on wziął i splunął. Nic nie zrobiłem z tym bo i co? Postałem chwilę na przystanku, a potem w domu skuliłem się w łóżku z bezradności. Dziś znowu leżę i się kulę. Myślałem najpierw, że to […]

O handlu międzynarodowym

Co mnie podkusiło, żeby wkręcić się w AliExpress? Świetne ciuszki w cenach jak za zboże? Rozmiary dla takich jak ja krasnoludków, niedostępne w normalnych sklepach naszej szerokości geograficznej? Choć kupiłem i zapłaciłem za koszulę, nadal jej nie mam. Za to od miesiąca regularnie koresponduję za pośrednictwem google.tłumacz z Bobbym Zhangiem. Najpierw Bobby Zhang musiał sie […]

O tym, że się spełniło

Nie wiadomo skąd się wzięło to dość specyficzne marzenie. Jak na tak ambitne dziecko, jakim byłem, zaskakuje oszczędnością i brakiem wyrafinowania. Dziecko bowiem chce mieszkać w jakiejś suterenie-kiszce, gdzie mieści się zaledwie tapczan, trzydrzwiowa szafa na nóżkach, stolik przykryty ceratą, zegar z kukułką i, zdaje się, koza. Do tego kilka oswojonych drobiazgów: jakiś koralik, jakiś […]