Do Minerwy Solis

Nie najlepszy chyba był pomysł Mieszka z tym chrześcijaństwem. Przecież gdyby nie chrzest w X wieku, nie męczylibyśmy się teraz w konwencjach, które nie są zgodne z naszym charakterem. Nie musiałaby rzecznik partii rządzącej silić się na empatię, ale od razu tak po ludzku walnąć z liścia. Jakie miłosierdzie, jaka miłość bliźniego, jakie nastawianie drugiego […]

O Kraju Dziwnych Kroków

Wszystko inaczej. Przystanki tyłem do jezdni, dwa krany przy umywalce, klamki podnoszone do góry, inne jednostki miar i wag. Z powodu ruchu lewostronnego trzeba się przed przejściem przez ulicę rozglądać w inną stronę niż uczyli w szkole. Nawet jeśli są światła, mieć się wciąż na baczności, bo zielone (dlaczego nie zdecydowali się na inny kolor?!!!), […]

O skutkach spacerów

No i znowu udzieliłem jakiegoś wywiadu. Spośród 200 tysięcy, jak to obliczył znany mecenas, biorących udział w demonstracji, akurat ja właśnie musiałem zostać wyselekcjonowany do tego, żeby przekazać opinii publicznej głos ludu. A przecież tak jak prosili w Urzędzie starałem się na prawdę nie rzucać w oczy. Nie miałem żadnych transparentów, niespecjalnie głośno krzyczałem, nawet […]

O tym, dlaczego nie napiszę o śliwce

Czasy są średnie. Jakoś ciężko się odnaleźć w nich egotykom, którzy do tej pory wytężali cały zasób sił, aby wszystkich wokół rozśmieszyć. Jak tu teraz napisać, że były wesołe przygody we Fryzji, że przydarzyły się śmieszne historie na dworcach kolejowych Brabancji Północnej, że wybuchła afera ze śliwką? Jak przekazać historyjkę, że jadę ci ja, jadę, […]