O parciu na Disneyland, część 2

Przez chwilę próbowałem być przebojowy… Ośmielony ostatnim castingiem postanowiłem przemówić do rozsądku mojej agentce. Zdecydowałem się wykorzystać tę chwilę średnio umiarkowanego sukcesu i zanim mnie do reszty wytną podczas montażu, powiedzieć babie kilka słów prawdy. – Pani – mówię – się ociąga. Pani mi nie przedkłada właściwych propozycji. Pani sobie kawę pije, w stołek pierdzi […]

O parciu na Disneyland

Casting był wyraźnie skierowany do mnie: Szukamy mężczyzny, lat 25-40, charakterystycznego, śmiesznego, dziwnego, może nawet brzydkiego. O, to coś dla mnie, pomyślałem. To ja, wypisz, wymaluj. Nie ma co, idę. Oprócz mnie przyszli jednak wyłącznie sami zajebiści. Przystojni, smukli, wyluzowani. Zęby wypolerowane, ręce wymuskane, włosy ułożone w idealną asymetrię. Twarz twarzowa. Guziki koszuli rozpięte po […]

O galerach

Młody ksiądz trafił do swojej pierwszej parafii. Proboszcz go oprowadza: – Tu jest ambona, tu zakrystia, tu konfesjonał. – A tu? – pyta młody. – A tu jest szafa – odpowiada proboszcz i otwiera. A w szafie dupa. – Jak to, jak to? – dziwi się młody. – A tak to, tak to. W końcu […]

Niech osądzi nas kapusta

Powiedziała nam do słuchu. W czuły punkt uderzyła. Głosem spokojnym, z miną obojętną, nie podniósłszy wzroku znad segregatora, wyciągnęła armatę i odpaliła. Nawet jej się tapir przy tym nie poruszył. A w nas zawrzało, zagotowało się. Ale nic się nie ulało, nie wybuchło. Jak zwykle w takich wypadkach, kiedy nasze poczucie niesprawiedliwości bierze górę, nie […]

O strasznie głośnej Wenus

Babcia zza ściany okazała się być jednak dziadkiem z dołu. Starszy pan najwyraźniej nie dosłyszy, gdyż jego telewizor słychać nie tylko u mnie w mieszkaniu, ale i na całej klatce. Poza tym wydaje się być okazem zdrowia, a to nie tylko dzięki oglądaniu Eurosportu. Ostatnio przerzucił się na pornole… Od trzech nocy mam więc u […]

O biednym krawczyku

Myślę, że taki Paweł Althamer od razu zrobiłby porządek z moimi muchami. Wystawiłby je w Zachęcie albo w jakimś Pompidou i uczynił z tego kulturalne wydarzenie roku. No bo przecież, nie bądźmy skromni, jest w tym wszystko, co interesuje współczesne sztuki wizualne: oryginalne ujęcie tematu, swoboda operowania tworzywem, łączenie technik, zabawa konwencją, przełamywanie tabu, podejście […]

Pomóżcie Midasowi

Mówią, że nic tak nie koi nerwów, nie leczy rozdartej duszy, jak prace ręczne. I ja postanowiłem sobie taką terapię zajęciową sprawić. Zamiast jednak jak normalny chłop wziąć się za robienie breloków do kluczy, dłubanie w elektryce, czy rozkładanie laptopów na części, dorwałem się do igieł i nici. Zacząłem szyć muchy. I doszedłbym dzięki temu […]