O tym, że… wojna!

Ile można wieszać firankę? 15 minut? Pół godziny? Nie w moim przypadku. Całą bożą niedzielę zajęła mi ta czynność. Ten rąbek z prawej strony w żaden sposób nie chciał się poddać kontroli chaosu. Tamten z lewej najwyraźniej chciał wisieć prosto. A całość wbrew życzeniu asymetrii układała się w równą harmonijkę. Zasapałem się, spociłem, trzy razy […]

O pstryczku elektryczku

W ręku klucze. Ciężkie, zimne. Jeszcze obce. Chodzą jednak elegancko, bez zbędnego zgrzytu. Teraz, pstryk, światło. Widno. Znowu pstryk. Ciemno. To samo z wodą: ciepła, zimna i jeszcze raz ciepła. Moje kochane kurki… Moje najsłodsze, choć nie pierwszej świeżości baterie. I moje dziury w ścianie, z których właśnie wyłażą karaluszki i mrówki faraona. Ale one […]

O grubej Kaśce

Z Piotrkiem nie mogliśmy się spotkać nigdzie indziej jak w „Grubej Kaśce”. Ta sceneria przesiąkniętej tytoniem boazerii, bezzębnych i tak po ludzku steranych życiem kelnerek oraz piwa za pięć złote idealnie pasowała do naszych rozmów. Gadamy o nieudanych związkach i o lęku przed następnymi. O braku męskich wzorców. O strachu przed tworzeniem ich na własną […]

O próbach niezdobycia szklanej góry

A może jednak powinienem przestać się zadręczać, że jestem nieudacznikiem i frajerem? Może zamiast patrzeć na fasadę i porównywać ją z moim mizernym stanem osiągnięć, trzeba mi spojrzeć w istotę rzeczy, by wreszcie wyzbyć się pretensji do samego siebie? Połowie moich znajomych, którzy chełpią się niebywałym dobytkiem, zdobytym dzięki pracy, talentowi i determinacji, do większej […]

O śmiałych i pięknych

Śniło mi się, że dostałem robotę w burdelu. Na początku bardzo się ucieszyłem. Zaleciało przecież zmianą. Nienormowany czas pracy, autentyczny kontakt z ludźmi, luźny, nieszablonowy zakres obowiązków. No i te stroje: kapelusze z piórami, szale boa, fikuśne pończochy (bo to jakiś dziewiętnastowieczny, nieco transseksualny przybytek był). Potem jednak okazało się, że show biznes show biznesem, […]

Z gawęd dziadunia

Zastanawialiście się kiedyś nad tym, jakimi będziecie staruszkami? Jak będziecie się nosić, jak wyglądać? Szlachetnie zasuszeni: w muszce pod szyją, z elegancką laską w ręku, karmiący gołębie w parku na ławce? Czy może okutani w pięć poplamionych kurtek grzebać będziecie w śmietniku na przystanku, szukając w puzzlach odpadków rozwiązania przegranego życia? I twarz, jaką będziecie […]