Co słonko widziało

Jak to dobrze przejść się Marszałkowską bez celu. Iść w słoneczne popołudnie wzdłuż wystaw sklepowych i jednoczyć się w obojętności z tłumem przechodniów. Kupić kasztanki z Wawelu i nie zastanawiać się, czy to przypadkiem nie zajęcie określonego stanowiska. Gdy przestaną smakować, wyrzucić je i nie zadręczać się, czy wypada tak szybko zmienić zdanie. W odzieżowym […]

O co oskarżam Filipa Golarza

Wiem już wszystko. Wydarzenia, które poruszyły Polskę całą, są tak naprawdę przykrywką dla tajnych zakusów wrogich sił. I nikt o tym nie ma pojęcia. Ani kontrwywiad (bo też przykrywka), ani wróżka Atis, ani ojciec Rydzyk (przykrywka, a jakże). Tylko ja.   Pamiętacie jak nie mogłem znaleźć skarpet? A jak mi się laptop psuł? A głuche telefony […]

O castrum doloris

Wiecie dlaczego tak naprawdę zwiałem z kolejki? Nie z powodu bólu piszczeli, awersji do tłumu i wszechogarniającego poczucia, że jestem uczestnikiem medialnego spędu. Wcale nie dlatego. … Kiedy tak wlokę się noga za nogą do prochów obcych mi ludzi, zadaję sobie nagle pytanie: no, dobrze, wrażliwcze, a czy złożyłbyś ukłon członkom rodziny, z którymi od […]

O Prince polo

A jednak jestem pokoleniem TV. Za szklanym ekranem zbratane twarze, umiejętnie podkreślone rzępoleniem skrzypka, prezentują się godnie. Ich nogi  bite dziesięć godzin stania znoszą majestatycznie. Jakby krem na żylaki reklamowały. W realu wychodzi to gorzej. Marne dialogi, kiepski montaż, dłużyzny. Ustawiam się za młodzieżą szkolną. Zdezorientowaną. Wahającą się między klimatem akademii ku czci a swawolą […]

O małym rycerzu

Tygodnik sprzed soboty. Odłożony na półkę w obliczu ważniejszych wydarzeń, dziś jest z przerażeniem przeglądany. W środku spór o dywidendy, o prezesa IPN. Diagnozy elektoratów, portrety polityków, sztywne scenariusze rozwoju wyborczych wydarzeń. Oraz uderzający rysunek satyryczny prezydenta ze spadochronem u szyi. Gdybym przejrzał gazetę w zeszłym tygodniu, nad wszystkim kiwnąłbym twierdząco głową. Dziś jednak zdumiewa […]

O zjawach we mgle

Mężczyzna biegnie z kamerą przez podmokłą łąkę. Raz po raz jego noga więźnie w grzęzawisku. Na chwilę przystaje. W kompletnej ciszy lustruje otoczenie. Obraca oko kamery dookoła własnej osi. Jak wypłoszony zwierz wypatruje czegoś. Wokół niego kikuty drzew. Spowici mgłą świadkowie wydarzenia. Nieporuszeni. Niemi. W scenerii niemal zerżniętej żywcem z prologu jakiegoś szekspirowskiego dramatu rośnie napięcie, […]

O wyprawie po wodę życia

Skończyło się. Nie ma. Dno widać wszędzie. A nam się hulać dalej chce, a my dopiero we wstępnej fazie wesołości jesteśmy. Więc do auta się ładujemy i po napoje wyskokowe jedziemy. Punkt dwunasta docieramy do stacji benzynowej. Jesteśmy pierwsi. I niestety jedyni. Bo o północy, znają to z dawien dawna wszyscy, budka zamknięta, nie ma […]

O Furiach

Zagłada zaczęła się w szpitalach psychiatrycznych – mówi we Frascati Maria Kuryluk, polska Żydówka, która do śmierci nie była w stanie ujawnić prawdy swojego pochodzenia, a ocalenie przypłaciła chorobą psychiczną.   Tworki w książce wspomnieniowej jej córki to zapowiedź i zarazem ciąg dalszy Oświęcimia. Właśnie w szpitalach psychiatrycznych – przypomina Kuryluk – zaczął się eksperyment eksterminacji. […]